sobota, 4 marca 2017

Zaczęło się ciężko..."Książka dla ciebie" Ewa Mukoid

Książka dla ciebie miała pomóc mi odkryć moje piękno wewnętrzne a co zrobiła?


To wyjątkowy tytuł. Autorka nie udziela w nim uniwersalnych odpowiedzi na pytania, lecz pomaga odkryć własne, najlepsze dla danej osoby. Praca z tym tytułem to rodzaj drogi, której celem jest poznanie własnej tożsamości i pragnień, by w rezultacie nauczyć się, jak być szczęśliwym. Ciało już było – czas na umysł!


Tak, jestem leniem, ale nie sądziłem, że aż takim...
Książka na każdej stronie pozostawia nam do zrobienia zadanie. To ty jesteś współautorem książki. Tak naprawdę, to po zrobieniu książki powinno czuć się zadowolenie, że pomogła nam odkryć coś w sobie. Ja jednak czułem ulgę, że to już koniec.

Otworzyłem paczkę, wziąłem książkę do ręki i pierwsze co pomyślałem to "Ło Boże. Gruby poradnik". Jednak kiedy otworzyłem na przypadkowej stronie westchnąłem i powiedziałem "Ło matko. Będzie dużo pisania".





Ewa Mukoid

filozof, doktor nauk humanistycznych, mentor i coach. Praktykuje coaching jako filozofię sensownego życia i sztukę szczęścia. Członek International Coach Federation (i jej dyrektor ds. edukacji i akredytacji), European Mentoring & Coaching Council i Polskiej Izby Coachingu. Założycielka i dyrektor Instytutu Komunikacji i Rozwoju MUKOID. Autorka książek: Filozofia zła. Nabert, Marcel, Ricouer, Wodnik. Adagio, Folia Melancholia, Najdziwniejsza przyjaciółka oraz podręczników dla studentów coachingu.



Ten kto mnie zna, może potwierdzić, że jestem wielkim leniem. Kupiłem "Zniszcz ten dziennik" i jedyne zadanie jakie wykonałem to zgiąłem grzbiet książki. 😂😂😂
Aktualnie książka się kurzy na półce w stanie prawie nie naruszonym.

Jednak "Książkę dla ciebie" zrobiłem w całości. No dobra. Prawie. Ominąłem zadania typu "Napisz historyjkę". Ale przysięgam, że oprócz tych zadań zrobiłem wszystko!

Nie miałem okazji zrobić pierwszej książki autorki, w której skupiła się na ciele.
Oprócz tego, że książka jest gruba a liczba zadań mnożyła mi się niemiłosiernie muszę pochwalić autorkę. Właściwie to pomogła mi odpowiedzieć na nurtujące mnie pytania, na których odpowiedzi nie mogłem usłyszeć od nauczycieli czy rodziców.

Mam jedną drobną wskazówkę.
Jeśli ktoś zdecyduje się podjąć zrobienia książki, to pamiętajcie, żeby zarezerwować sobie więcej niż miesiąc na nią. W szybkim tempie nic z tej książki nie wyniesiesz, lecz robiąc ją powoli i tak jak autorka prosi we wstępie, wyniesiesz z niej bardzo dużo znaczących dla Ciebie informacji.

Podsumowując
Książka nie wywarła na mnie jakiegoś dużego wrażenia. Owszem, świetnie wykonuje swoje zadanie, ale o wielu rzeczach już wiedziałem z racji, że się nimi interesowałem. Każdy znajdzie w niej coś dla siebie. Gorąco polecam osobom, które chcą dowiedzieć się do czego są powołane, zdolne i przeznaczone.
W mojej ocenie książka uzyskuje 7/10 pkt.



Za książkę dziękuję wydawnictwu:



Sebastian

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz