poniedziałek, 6 czerwca 2016

Sabina Jakubowska- "Dom na Wschodniej"


Nowe miejsce zamieszkania, nowy rozdział z życia. Wszystko nowe, nawet życie nowe.

Dom jest tam, gdzie my jesteśmy.

Pierwsza książka autorki z Polski- p. Sabiny Jakubowskiej. Pani Sabina z zawodu jest archeologiem, na co dzień mamą Doulą.
Doro wraz z mamą (która jest położną w szpitalu) i siostrą przeprowadzają się do wsi pod Krakowem. Tam Doro poznaje interesujący dom na Wschodniej. Zamieszkuje go pani Emma i gromadka jej podopiecznych.
Dom na wschodniej jako azyl dla spokojnych dusz. Dom zazwyczaj kojarzy nam się ze schronieniem. Tym samym jest on dla wielu bohaterów.
Pewnego dnia rodzina Doro będąc na spacerze znajduje w rowie małe dziecko, które wywraca świat do góry nogami. Chłopak w pobliżu znajduje też tajemniczy klucz, który pomoże mu w trudnej sytuacji
W tej książce spotykamy się z problemami nastolatków- miłość, używki, nauka, sztuka wyborów...

Ja ciebie nie oceniam...

Książka przenosi nas w świat młodego człowieka, który próbuje się ustatkować, jako jedyny mężczyzna w domu musi pomagać mamie, opiekować się siostrą i jeszcze nadążać w szkole. 

Moim zdaniem temat w tej książce jest dość popularnym tematem. Czytając ją w pewnym momencie bardzo się wciągnąłem a w innym zacząłem się gubić w tekście ( dlatego że zwracałem uwagę na konstrukcję zdań złożonych, która w tej książce jest czasami skomplikowana- co się chwali). Według mnie książka zasługuje na 7/10 pkt, natomiast LubimyCzytać.pl ocenia ją również 7/10 pkt. Jak na polską książkę to bardzo dobra, z pewnością mogę ją polecić i nastolatkom i ich rodzicom.


Wydawnictwo


Sebastian