czwartek, 2 czerwca 2016

Rainer Wekwerth- "Przebudzenie labiryntu"; "labirynt na ciebie poluje"

  

Budzisz się w nieznanym Ci miejscu. Jesteś nagi i jedyne co pamiętasz to swoje imię. Obok ciebie jest plecak a w nim trochę jedzenia, butelka z wodą i ciuchy. to wszystko co masz. Twoim zadaniem jest dotrzeć do portalu, do innego wymiaru, żeby w końcu trafić do dawnego życia.

Leżała na plecach. Na miękkiej trawie. Gdy odwróciła głowę, zobaczyła, że obok kołyszą się na wietrze długie, żółte źdźbła. Łagodny podmuch gładził jej twarz. Potem poczuła ciepło słońca.
Trylogia, która podobno jest podobna do Więźnia labiryntu. Nieprawda. Oprócz samego labiryntu i znajomości imienia, ta seria różni się od tamtej. Po pierwsze przez tą przebrnąłem.
Siódemka młodych ludzi ma za zadanie w 72 godziny dotrzeć do portali, do sześciu portali. W każdym kolejnym wymiarze jest o jedną bramę mniej. W końcu tylko jedno z nich będzie mogło wrócić do dawnego życia. Wszyscy są nazwani straconymi, dlatego że ich przeszłość pozostawia dużo do życzenia. Jedno rozbija małżeństwo swojego rodzeństwa, inne zostawia matkę kiedy umiera a ojciec chleje, inna osoba doprowadziła do zaginięcia młodszej siostrzyczki a jeszcze inna zabiła człowieka...
Każdy z nich jakoś zawinił. Nie pamiętają wszystkiego, tylko przebłyski z dawnego życia. Wszyscy muszą działać razem, walcząc w pojedynkę są narażeni na niebezpieczeństwa, np. duchopijców.
Migotliwe światło ogniska sprawiało, że kontury jej ciała były jak wyrzeźbione. Idealne piersi, idealne nogi i jedyna w swoim rodzaju zmysłowość. [...] Nagle poczuł jej dłoń, wędrującą po jego ciele. Nagim ciałem naparła na niego i poczuł, że owija nogę wokół jego uda.

Książki, faktycznie trzymają w napięciu do ostatniej strony. Rozdziały nie są nazwane co powoduje, że cała akcja rozgrywa się w nieprzerwanym ciągu.
Bohaterowie w większości zachowują się prawdziwie, ma się wrażenie, że jest to historia na faktach bo też byś tak postąpił

Ta jasnowłosa krowa z wielkimi
oczami jeszcze go całkiem omami,
jeśli nie będę uważać.

Trzecia część pt. Labirynt jest bez litości nie jest jeszcze przetłumaczona, ale mam nadzieję, że to kwestia niedługiego czasu.
Według mnie seria zasługuje na 8 na 10 pkt. Natomiast użytkownicy LubimyCzytać.pl oceniają ją na 8 pkt. 


Wydawnictwo 

Za książki dziękuje:



Sebastian

2 komentarze:

  1. Zapowiada się ciekawie. Kurcze, nie wiedziałam że powinnam się zainteresować tą serią, zmieniam zdanie i biorę ją pod uwagę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie zaciekawiła postać rudej dziewczyny. Jej podejście jest zaskakujące. ^^

      Usuń