piątek, 27 maja 2016

TRUDI CANAVAN- ZŁODZIEJSKA MAGIA


Tyen skoncentrował się na magicznej aurze. Od dawna nikt nie korzystał z magii w tej jaskini. Moc była równomiernie rozproszona i nieruchoma niczym woda w sadzawce w bezwietrzny dzień.

Jak we wszystkich książkach naszej autorki Trudi Canavan otacza nas magia i jej wyznawcy. W tej książce widzimy świat oczami Tyen'a i Rielle.
Tyen jest archeologiem, który posługuje się magią, po ukończeniu uczelni specjalizującej się w tej dziedzinie. W pewnym momencie swojej pracy, w jednym z grobowców znajduje książkę. Niby nic niezwykłego ale ta książka jest kobietą. 

Okładkę i kartki zrobiono
z mojej skóry. Zszyto je
moimi włosami, skręconymi
i nawleczonymi na igły
stworzone z moich kości, i sklejono
klejem z moich ścięgien.

Ona nazywa się Vella. Ma taką właściwość, że wie wszystko co osoba, która ją dotknęła.
Tymczasem Rielle kocha malarstwo, podobnie jak Tyen posiada zdolności magiczne ale w jej świecie, jest to surowo zabronione, u niej światem władają kapłani. Używanie magii oznacza okradanie aniołów z ich mocy a one są tam symbolem kultu. 
Pani Canavan w swojej serii Prawo Milenium umieściła dużo podobieństw do Trylogii Czarnego Maga i Ery Pięciorga. Dobry pomysł, połączyć wzór z obu serii w jednej nowej.
Wracając. Pewnego dnia, ścieżki Tyena i Rielle, która zakochuje się w malarzu, z którym nie chce zajść w ciążę, przetną się. Do czego to doprowadzi?

Następnego ranka obudziły ją głosy.
Zdała sobie sprawę, że słyszy
rozmowę dwóch kapłanów,
i ocknęła się zupełnie,
gdy usłyszała, jak wypowiadają jej imię.

Trudi Canavan pisze lekko i przyjemnie, do tego świetnie odnajduje się w świecie magii. Osobiście książkę polecam. Jest taka, idealna na długie wieczory i przede wszystkim leniwe. Oczywiście to nie znaczy, że czytana w dzień traci swój urok!

Książkę polecam. Przebrnąłem przez nią w tydzień. Szybko się ją czyta, bo kiedy się zacznie to trudno przestać. Nie jest łatwo wyczuć moment, który mówi nam "dobra, tutaj możesz przerwać, dokończysz później." To jest właśnie plus dla powieści Trudi Canavan. Według mnie zasługuje ona na 7/10 ale społeczność LubimyCzytac.pl daje jej... też 7/10. Pierwszy raz zgadzam się z ich oceną.



ZAPOMNIJ WSZYSTKO, CO WIESZ O ISTOCIE MAGII...



Wydawnictwo



Sebastian

2 komentarze:

  1. Trudi Canavan zawsze była dla mnie zagadką, za co ją tak kochają czytelnicy jeśli ja nie potrafiłam przebrnąć przez Trylogię Czarnego Maga? Jednak potem postanowiłam spróbować swoich sił z jej serią Era Pięciorga i wtedy wpadłam w ten jej magiczny i oryginalny świat... Chętnie sięgnę po jakąś inną jej twórczość i mam nadzieję, że wpadnę tak samo jak w Kapłankę w Bieli :D

    https://kulturalnaszafa.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ah tak. Trudi Canavan jest dość oryginalna w swojej twórczości.
      PS A co to za reklamowanie się? :D

      Usuń