piątek, 28 kwietnia 2017

Kiedy nadejdzie Twoja kolej? "13 powodów" Jay Asher



Wszyscy jarają się serialem.
Co robi Seba?
Jara się książką!
Zapraszam Was do przeczytania recenzji "13 powodów", książki, która wzbudziła we mnie uczucie, którego nie mogę opisać.




Dwa tygodnie temu Hanna Baker popełniła samobójstwo. Powody tego czynu są owiane tajemnicą. Pozna je tylko trzynaście osób. Kto? Dlaczego? Tego dowiedzą się w odpowiedniej chwili.
Nastoletni Clay przychodzi do domu. Przed wejściem znajduje się pudełko a w środku kasety. 7 kaset z numerami od 1 do 13. Czym są? Postanawia je włączyć zaczynając od pierwszej. W głośnikach rozlega się głos Hannah Baker. Tej nieżyjącej dziewczyny.

Czym kierowała się Hannah? Nie chodziło jej o zemstę, jeśli o to chodzi. Bardziej chodzi jej o to, żeby uświadomić ludzi dlaczego?
Świetnie sobie to wymyśliła. Wzbudzić poczucie winy i nienawiść do innych, będąc już martwą. Przynajmniej nikt jej nie będzie za nic obwiniał...


Jay Asher
Amerykański pisarz współczesnej powieści dla młodzieży.
Był jednym z głównych publikacji w gatunku
literatury Young Adult.


Dobra, może starczy o fabule. Czas na najważniejszą część każdej recenzji, czyli co ja o niej myślę :)

Fakt. Nagonka niezła... Całkiem głośno było i w sumie nadal jest w internecie. Jednak czy słusznie?
Pomysł na książkę bardzo oryginalny, muszę przyznać. W sumie miałem wrażenie narracji dwuosobowej. Z jednej strony narratorem jest Clay, ale jego prowadzi Hannah, która jednocześnie prowadzi nas. Właśnie przez to jej obecność się ucieleśnia. Nie wiem, czy był taki efekt zamierzony, ale gratulacje dla autora.

Problem samobójstwa jest problemem XXI w. i to trzeba przyznać. Trzeba o tym mówić głośno, że ustrzec innych przed tym niebezpieczeństwem. Problemem tego wieku jest też to, że robimy coś i nie patrzymy, czy te słowa, wygłup mogą kogoś zranić. Niestety moje pokolenie jest bardzo drażliwe... Nawet głupi dowcip może spowodować urazę na całe życie.

Książka przypomniała mi coś. Zazwyczaj starałem się być ponad to. Jednak są w moim otoczeniu osoby, które wręcz krzyczą o pomoc. Tylko czy my je widzimy? Oczywiście, że nie. Zadajemy pytanie "wszystko okej?", usłyszymy "tak, dzięki" i odstawiamy tą osobę, a ona cierpi. 


Wyobraziłem sobie lekcję polskiego. Pani mówi nam, że następną lekturą będzie "13 powodów". Po mówieniu klasa postrzega świat inaczej. Chyba słusznie... Trzeba dostrzec to drugie dno. Nie można opierać się tylko na tym, że dziewczyna popełniła samobójstwo i wyjaśnia przez kogo. Trzeba się skupić na tym, że ona to zrobiła i dlaczego. Co ją zniszczyło psychicznie do tego posunięcia. 

Niektórzy ludzie mówią, że żeby popełnić samobójstwo trzeba mieć odwagę, a ja użyję słów z filmu Sala samobójców:

"Szczerze to ja nie rozumiem samobójców, bo żeby żyć trzeba mieć odwagę, a samobójcy to tchórze, tchórze i narcystyczni egoiści, którzy myślą, że wszystko kręci się wokół nich, jak można odebrać sobie najcenniejszy skarb jaki się ma, jak można zrobić sobie to i zrobić to najbliższym ludziom? Ja tego nie rozumiem i nie chcę tego rozumieć, przecież życie jest po to, żeby dawać jak najwięcej innym ludziom".

Podsumowując
Książka wywarła na mnie duże wrażenie emocjonalne. Teraz po przeczytaniu książki czuję pustkę... Kacu książkowy... nadchodzę!
Super nie? W mojej ocenie książka zyskuje 8/10 pkt a lubimyczytać.pl oceniają ją na 7/10 pkt.



Za książkę dziękuje wydawnictwu:




Sebastian

4 komentarze:

  1. Na rzie oglądałam tylko serial, który mnie kompletnie zniszczył, a książkę będę czytać w majówkę i mam nadzieję, że będzie równie dobra :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Serial jest dobrze splusowany, bo sam autor książki kontrolował plan nagrań każdego odcinka 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie czytam "Trzynaście powodów" i choć na razie nie czuję jakichś ogromnych emocji, to muszę przyznać że podoba mi się to, jak autor nakreślił umysł samobójcy- zniszczony i wołający o pomoc. Zobaczę co będzie dalej, ale już teraz bardzo chcę zobaczyć serial, bo każdy krzyczy że jest niesamowity :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A na której kasecie jesteś? Wszystko się rozkręca tak od 8/9 historii jeśli dobrze pamiętam 😂
      Pozdrawiam ;)

      Usuń