poniedziałek, 6 lutego 2017

Znajdę i "Zdążę Cię zabić" James Patterson


Pierwszy raz sięgnąłem po kryminał i jestem zaskoczony!
Nie wiem, czy we wszystkich kryminałach jest ten sam motyw. W sumie, nie przeszkadzałoby mi to. Polubiłem ten gatunek i na pewno na tej książce moja znajomość z kryminałami się nie zakończy.

W Nowym Jorku swoją działalność rozpoczął morderca. Media nazwały go Czyścicielem, bo to co robi, to zabijanie sławnych ludzi, którzy mieli mroczą przeszłość. Akcja rozgrywa się w Nowym Jorku. Autor książki posługuje się nazwami ulic, dzielnic, oraz nazwami barów, które prawdopodobnie faktycznie znajdują się w opisanych miejscach. Świadczy to o dobrej znajomości terenu. (W końcu J. Patterson w tych rejonach mieszka 😊).
Grupa NYPD Red ma za zadanie złapać przestępcę i ocalić w ten sposób innych celebrytów- kolejne ofiary Czyściciela. 
Poznajemy parę detektywów, którzy przejęli sprawę po zabójstwie trzeciej sławnej osoby. Muszą odkryć tożsamość mordercy jak najszybciej,bo im dłużej zwlekają, tym szybciej zginie kolejna osoba.

Muszę przyznać, że już od prologu książka mnie wciągnęła. Tak naprawdę mordercę poznajemy już na samym początku. Skoro tak jest, to jaka frajda w czytaniu? A no duża. Przez całą książkę towarzyszymy dwóm postacią- mordercy i detektywowi Jordanowi.

W książce autor przeplótł jeszcze romans. Oprócz życia zawodowego poznajemy życie prywatne naszych głównych bohaterów. Narracja jest dwojaka. W rozdziałach o mordercy narracja jest trzecioosobowa, natomiast w tym drugim przypadku narratorem staje się detektyw Zach Jordan. Poznajemy jego myśli i uczucia, którymi darzy partnerkę Kylie czy Cheryl. 

Pewnego dnia zacząłem czytać od rozdziału jedenastego a skończyłem na trzydziestym szóstym. Co prawda rozdziały są naprawdę krótkie, bo zajmują średnio dwie kartki, ale chęć, żeby dowiedzieć się co jest dalej i dalej wygrywa i traci się poczucie czasu. Bardzo podoba mi się to, że rozdziały są krótkie. Łatwiej (według mnie) taką książkę się czyta. Zawsze znajdzie się moment, w którym można zrobić przerwę. 




(ur. 1947r.) Amerykański pisarz, autor thrillerów i powieści kryminalnych. James Patterson należy do ścisłej czołówki najpopularniejszych autorów amerykańskich; obok książek Dana Browna, Johna Grishama i Stephena Kinga jego powieści najczęściej pojawiają się na światowych listach bestsellerów.

Moje serce podbiła postać Kylie MacDonald. Jest bardzo wyluzowaną postacią, która nie owija w bawełnę. Mówi konkretami i to czasami aż boli. Potrafi z każdego wyciągnąć informację zaczynając od przejścia na "ty" a kończąc na "żegnam" (albo czymś takim). Stwierdziłem, że mogę z nią pracować 😉

Może powiem jeszcze krótko o okładce.
Widzimy na niej miasto nocą. Noc nie jest przypadkowa. To właśnie wtedy, w blasku świateł mieszkań morderca pozostawiał ciała ofiar. Chwila przed wschodem słońca należała do Czyściciela. Jego własny styl i zimna krew pozostawiły go nieschwytanym przez cztery miesiące.

Przez całą książkę poznajemy motyw zabójcy. Dlaczego zabija? 
Po przeczytaniu książki nawet zacząłem go rozumieć. Tak właściwie już po prologu możemy sugerować sobie jego motywacją do takiego działania, ale dopiero na końcu dowiadujemy się prawdy. 

Czyściciel to jedno. Detektywi spotykają inne przeciwności. Ktoś zabiera laptopa ofiary, ktoś chce oczernić detektywów w telewizji a kto inny ukrywa ważne dowody. Czy jednak Zachowi i Kylie uda się zdemaskować Czyściciela i zachować dobre imię burmistrza? 

Jestem zadowolony z książki. Na mojej liście tytułów do przeczytania znajduje się już druga pozycja Jamesa Pattersona "Scenariusz mordercy". W mojej skromnej ocenie "Zdążę Cię zabić" to powieść idealna dla początkujących, czytających kryminały. Kreacja postaci, atrakcyjny język i czas, czyli teraźniejszość, wpływają bardzo korzystnie na moją ocenę. W mojej skromnej ocenie książka zasłużyła na 9/10 pkt. Brakowało mi chyba trochę więcej postrachu. Lubimyczytać.pl ocenia powieść na 7/10 pkt.





Wydawnictwo





Sebastian

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz