środa, 18 stycznia 2017

Płonąca "Arka ognia" Chloe Palov


Od jakiegoś czasu wszędzie doszukuję się tajemnicy, jakiejś zagadki, którą muszę rozwikłać. I proszę. Główni bohaterowie mają za zadanie rozwikłać kilka zagadek zanim (prawdopodobnie) umrą. Na początku myślałem, że będzie to książka przygodowa oparta na Biblii i że nie będę jej recenzował...
Jednak się coś zmieniło.

Młoda fotoreporterka staje się światkiem śmierci kustosza muzeum i kradzieży ważnego eksponatu. Teraz i ona staje się celem zabójcy. Bohaterka nie może pójść na policję bo i tam morderca ma kontakty. Edie nie wie jeszcze, że zabójca był tylko pionkiem w rękach chorego grona poszukiwaczy Arki Przymierza, którzy nazwali się Wojownikami Boga.
Kobieta prosi o pomoc Caedmona Aisquitha historyka i byłego agenta brytyjskiego wywiadu. Od teraz obydwoje są w wielkim niebezpieczeństwie. Nie wiedzą, że narazili się grupie fanatyków religijnych, którzy mogą zniszczyć świat... 
Czy uda się naszym bohaterom odnaleźć jeden z najważniejszych chrześcijańskich zabytków? Co wspólnego mają ze sobą Kamienie Ognia i Arka Przymierza? Czym pułkownik Stanford MacFarlan się kieruje próbując oczyścić świat ze zła?



Chloe Palov

Książkę Chloe Palov czyta się wręcz idealnie. Nie przeszkadzał mi nawet krzyk młodszego rodzeństwa, telewizor, radio, czy pan konduktor w pociągu 😂 (Naprawdę, tak się wciągnąłem, że konduktor musiał mnie szturchnąć, bo go nie słyszałem). 
Plastyczne opisy i krótkie rozdziały pomagają w łatwym odbiorze książki.
Nie wiem czy tylko ja tam mam, że kiedy zaczynam nowy rozdział najpierw sprawdzam ile ma stron, żeby wiedzieć ile czasu mi on zajmie?
Przyznam się, że autorka od pierwszych stron naprawdę mnie zachęciła. Zbudowała pięknie fabułę od pierwszych zdań!
Przygody bohaterów są mega wciągające i zachęcają czytelnika, który z miejsca pragnie więcej i więcej adrenaliny. A tej oczywiście nie brakuje już od początku. Autorka w bardzo dobry sposób połączyła fragmenty tłumaczące z treścią fabuły. Sprawia to, że czytelnik nie czuje takiego zagubienia i pauzy w akcji powieści.

Postać Edie jest taką typową rozgadaną młodą osobą mieszkającą w Ameryce Północnej. Caedmon natomiast jest spokojnym, typowym Brytyjczykiem. Dzięki tym różnicom bohaterowie świetnie się dopełniają!
Według mnie na uwagę zasługuje też czarny charakter. Pułkownik Stanford przypomina mi swoim chorym zachowaniem inny czarny charakter. Jednak, nie mogę sobie przypomnieć jaki. Pewny siebie i nieopanowany przywódca tajnej grupy Wojowników Boga nie cofnie się przed niczym, aby osiągnąć postawiony sobie cel.

Podsumowując
Arka Ognia jest jedną z tych lepszych powieści przygodowych. Jest to świetna, fascynująca powieść usiana pułapkami i zagadkami. Można powiedzieć, że Arka Ognia to kawał dobrej przygody. 
Stary Testament, sekta, roztrzepana dziewczyna, historyk o tajemniczej przeszłości, krucjaty, rycerze to mieszanka wybuchowa! Idealna, żeby się oderwać od codzienności.
W mojej ocenie książka uzyskuje 10/10 pkt, bo posiada wszystkie ważne dla mnie cechy, których nie umiem Wam objaśnić. Po prostu książka musi u mnie "zadziałać". Stać się trybikiem, który wprawi w ruch mój mózg. Lubimyczytać.pl ocenia ją na 6/10 pkt.


Druga książka autorki:



Wydawnictwo


Sebastian

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz