wtorek, 22 listopada 2016

5 motywów, które mnie denerwują w młodzieżówkach


Ostatnio coraz częściej natrafiam na książki schematyczne i bardzo przewidywalne, nie zaskakujące niczym. Czas opowiedzieć o tym, co mi się tak bardzo nie podoba.

Ten problem zauważyłam szczególnie w książkach młodzieżowych tj. New Adult czy Young Adult. Znalazłam, aż 5 motywów, których mam już naprawdę serdecznie dosyć!😒😠 Oczywiście ten problem, nie dotyczy tylko takiej literatury, takie przykłady powtarzalności można znaleźć naprawdę wszędzie.


1. Bad boy i grzeczna dziewczyna
Jeżeli chodź raz sięgnęliście po książki młodzieżowe na pewno
spotkaliście ten motyw. Dobra dziewczyna, wzorowa uczennica, która nigdy nie zrobiła nic złego. Poznaje chłopaka, mrocznego, który wiele zrobił w swoim życiu. A ta biedna dziewczyna
postanawia go uratować. I co ciekawe zawsze się jej to udaje! Oczywiście niektóre książki, które ten motyw mają są dobre. Trzeba tylko umieć sprzedać pomysł w trochę inny sposób!

2. Miłość ci wszystko wybaczy
Ile razy w książce spotkaliśmy bohatera, który został skrzywdzony przez los? Czy to gwałt, strata rodziców, alkoholizm albo przemoc w rodzinie. Nie da się takich przypadków policzyć na palcach u obydwu rąk. Zawsze znajdzie się ktoś, kto chce pokazać tej osobie, że świat nie jest do końca taki zły, wszystko może być dobre, a miłość wszystko naprawi. 

3. Szkoła - główne miejsce   
Najlepsze miejsce akcji dla młodzieżowego autora? Tak, to właśnie szkoła! Niech będzie tak... Dziewczyna siedzi na nudnej lekcji, a wtedy ni stąd, ni zowąd do klasy wpada nowy chłopak. Ich spojrzenia się krzyżują i bam! Wielki love story. Czekajcie, czekajcie... Czyżbym miała właśnie schemat na bestseller?

4.Główny bohater - dziwne objawy
Kolejny nieciekawy typ literatury. Spotykamy bohatera, który albo od początku książki jest śmiertelnie chory, albo dowiaduje się o tym w trakcie. I zawsze, ale to zawsze pojawia się druga osoba, która stara się albo uratować chorego, albo pomóc mu przeżyć najlepsze chwile w życiu. Tak, czy tak na końcu i tak zawsze on umiera...


5. Trójkąt miłosny
Skupmy się na głównej bohaterce, bo to ona tu będzie
najważniejsza. Dziewczyna, która uważa, że jest brzydka i nie atrakcyjna nagle trafia na wielką miłość. Żeby było oryginalniej chłopak, to największe ciacho w szkole. Potem oczywiście pojawia się drugi chłopak, najczęściej wieloletni przyjaciel, który wcześniej nie miał odwagi przyznać się do swojego uczucia. I co tu teraz zrobić?

To tylko pięć motywów, ale znalazłabym więcej. W komentarzach koniecznie napiszcie, swoje typy motywów. Wtedy razem pohejtujemy😝 Oczywiście jeżeli chcecie żebym wytknęła coś takiego w innym typie literatury również dajcie znać. 

Domi

2 komentarze:

  1. Mi motyw bad boy i grzeczna dziewczynka się podoba, bo zawsze śmieszne i słodkie z tego rzeczy wychodzą <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko zależy od tego jak to zostanie oprawione. Czasami taki motyw nie jest zły. Trzeba tylko umieć coś dopisać, zmienić, wnieść nowego, urozmaicić, a nie bazować na suchym schemacie.

      Usuń