niedziela, 3 lipca 2016

Carlos Ruiz Zafón "Książę Mgły"



Autor książek takich jak Więzień Nieba czy Cień Wiatru. Usłyszałem wiele na temat jego książek. Wszystkie sprowadzały się do jednego zdania. "Przeczytaj chociaż jedną jego książkę!" Zabrałem się więc za "Księcia Mgły".
Książkę mam z wymiany Lubimy Czytać na WTK. Wybrałem ją z dwóch powodów. Po pierwsze- bo autor, a po drugie- bo okładka jakby mówiła "weź mnie!". Dlatego sięgnąłem po pierwszą część Trylogii Mgły. (Wszystkie trze części nie łączą się ze sobą).
"Choć najmłodsza córka Carvenów
liczyła sobie zaledwie osiem wiosen, zdążyła
już do perfekcji opanować sztukę
podcinania ojcu skrzydeł"

Wszystko zaczyna się w trzynaste urodziny Max'a, jedynego syna rodziny Carverów. Rodzina przeprowadza się do miasteczka przy morzu. Są tam z racji politycznych, jest rok 1943 i trwa wojna. Dom, który zamieszkują, od dziesięciu lat stał pusty. Dokładnie 10 lat temu ostatni raz widziano tam rodzinę Fleischmannów, którym właśnie wtedy zmarł syn- Jacob.
Już od pierwszego dnia w nowym domu dzieją się różne rzeczy. Alicja, najstarsza córka Carvenów, śni o klownie z ogrodu kamiennych posągów, którego nigdy wcześniej nie widziała. Max zwiedza ten ogród ale ucieka z niego. Najmłodsza siostra Max'a, Irina przygarnia czarnego kota, który patrzy na wszystkich dziwnie.  Nie typowe wydarzenia przytrafiają się coraz częściej i już nie tylko Carvenom ale i Rolandowi. Wnukowi latarnika, który 25 lat temu przeżył katastrofę- zatonięcie "Orfeusza". Max wie, że coś jest nie tak. Na kamiennym posągu widnieje sześcioramienna gwiazda wpisana w okrąg. Ta sama gwiazda jest na maszcie "Orfeusza" i w grobowcu Jacoba. Jaką tajemnicę skrywa miasteczko? Przed czym chcę ochronić bliskich latarnik? I kim jest Książę Mgły?

"Echo okrutnego śmiechu
maga rozniosło się po zatoce,
podczas gdy szpony mary
sennej składały Alicję u jego stóp." 

Książka liczy sto dziewięćdziesiąt osiem stron. Jest cienka i szybko się ją czyta. Kiedy wpadłem w trans to zapomniałem o całym Bożym świecie. Czytanie jej zajęło mi łącznie mnie niż 15 godzin. To bardzo mało. 
Książka zawiera wiele dokładnych opisów. Sprawia to, że mamy dokładny obraz całej historii. Powieść wywołała na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Z chęcią sięgnę po kolejne książki tego autora, jeśli tylko wpadną mi w ręce.
Moim zdaniem Carlos Ruiz Zafón jest świetnym pisarzem. Ta książka zasługuje na 9/10 pkt., natomiast LubimyCzytać.pl ocenia ją na 7 pkt.

"Czas, mój drogi Maksie, nie istnieje; jest czystą iluzją"



Wydawnictwo


Sebastian

1 komentarz:

  1. "Książę Mgły" nie skradł mojego serca, ale wspominam tę historię całkiem przyjemnie.

    OdpowiedzUsuń